Baśń ludowa

Drogi obiad

Trzej przechodnie zjedli obiad w gospodzie i ruszyli w drogę. — A co, chłopaki, chyba drogo zapłaciliśmy za ten obiad? — No, ja wprawdzie drogo zapłaciłem — rzekł jeden — ale nie na darmo! — A jak to? — A czy nie zauważyliście?

Tekst przetłumaczono za pomocą modelu językowego. Źródło podano poniżej.
PDF

Drogi obiad

Trzej przechodnie zjedli obiad w gospodzie i ruszyli w drogę.

— A co, chłopaki, chyba drogo zapłaciliśmy za ten obiad? — No, ja wprawdzie drogo zapłaciłem — rzekł jeden — ale nie na darmo! — A jak to? — A czy nie zauważyliście? Ledwie gospodarz się odwróci, zaraz chwytam garść soli z solniczki i do ust, i do ust!